Ruins are kind

Współczesność jest polityczna. Nie jestem w stanie od tego uciec choć przez całe życie próbuję. Walka pomiędzy skrajnościami przytłacza lub napędza codzienność ludzi, którzy tak jak ja żyją w erze informacji. To, co teraz wydaje nam się tak ważkie, w perspektywie tylko i wyłącznie traci na znaczeniu. Wszystko z bliska wygląda gorzej.

Ład jest przelotny a demokracja przereklamowana. Jedyne co pozostaje to śmiać się lub płakać. W sumie już nie wiem co wolę bardziej.

no comment 01 (Sejm RP)
no comment 02 (BiałtyDom)
no comment 03 (Parlament Francji)